czwartek, 5 lutego 2015

coś słodkiego

Małe piękne oczyska patrzą na mnie i mówią 'mamo, mamo chcę coś słodkiego'. No to było słodko, oj nawet bardzo. Wspomnienia z dzieciństwa wróciły. Zapraszam na kogel-mogel:
potrzebujemy jajek, a w zasadzie żółtek, i cukru.
Na każde żółtko dodajemy 3 łyżeczki cukru. I miksujemy /za starych dobrych czasów kręciło się łyżeczką w kubku/, aż do uzyskania gładkiej białej masy.
I tylko tyle, albo aż.
Smacznego

piątek, 30 stycznia 2015

Bez mleka nie znaczy źle..

Najmniejszy chyba ma skazę białkową, więc jestem na diecie bezmlecznej. Ale coś słodkiego jeść trzeba. Padło na nieśmiertelne muffinki. Tym razem w dwóch wydaniach jasne z dżemem i ciemne kakaowe z czekoladą



  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki cukru
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 szklanka mleka sojowego
  • 0,5 szklanki oleju
  • 1 jajko (jeśli go nie dodamy to będzie wersja wegańska)
dodatkowo
  • 1,5 łyżki kakao
  • dżem (u mnie powidła)
  • czekolada (ulubiona)

Mokre mieszamy w mokrym, w osobnym naczyniu suche mieszamy z suchym. Łączymy zawartość obu misek.
Dzielimy powstałą masę na pół i do jednej części dodajemy kakao.
Do foremek nakładamy po łyżce masy (6 białych i 6 kakaowych). Na białe ciasto kładziemy po łyżeczce (czubatej) dżemu, na kakaowe po 2 kostki czekolady. Dopełniamy foremki ciastem.
pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190'C przez 25 minut.
Smacznego

środa, 14 stycznia 2015

Kolejne święta za nami

No dobra wiem, że o miesiąc za późno, ale przy dwóch mniejszych jakoś nie mam międzyczasu, żeby coś skrobnąć.





piątek, 19 grudnia 2014

Urodziny, urodziny


I minął kolejny rok z życia młodszej. To już trzydziesty. Na pocieszenie wyjścia z etapu dwudziestoparolatki siostra dostała taką wesołą karteczkę:


Środek wykonany w technice pop up

sobota, 25 października 2014

Szybki pocieszyciel




 Pogoda do niczego, mniejszy marudzi, mąż też jakiś nie w sosie, to żeby ich pocieszyć (i siebie też) błyskawiczne ciastka owsiane:
 
  • 1 szklanka błyskawicznych płatków owsianych
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki cukru
  • 50g masła /roztopionego/
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki mleka
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 garście rodzynek
  1. wszystkie składniki wsypujemy/wlewamy do miski i mieszamy
  2. formujemy z powstałego ciasta kulki wielkości ok 2-3cm
  3. kulki spłaszczamy /żeby powstało ciastko o grubości ok 1cm/ i układamy na papierze do pieczenia
  4. wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180'C na ok 12 minut
Smacznego

sobota, 18 października 2014

Сливовый пирог

Szukając inspiracji co zrobić z węgierkami trafiłam na rosyjskojęzyczna stronę i przepis na Sliwowyj pirog. Po naszemu placek ze śliwkami:

  • 350 g mąki 
  • 110 g cukru pudru
  • 110g cukru
  • 200 g masła
  • aromat migdałowy
  • 0,25 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 kg śliwek
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  1. Do miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia, cukier puder.
  2. Dodać jajka, masło i zagnieść ciasto.
  3. Ciasto zawinąć w folię i wsadzić do lodówki na co najmniej godzinę.
  4. Śliwki umyć i przekroić na połówki, usuwając pestki.
  5. Śliwki wrzucić do garnka i zasypać cukrem i cynamonem. Zostawić na co najmniej godzinę. 
  6. Mąkę ziemniaczaną rozrobić w 1/4 szklanki wody
  7. Śliwki zagotować i dodać rozrobioną mąkę (tak jakbyśmy chcieli ugotować kisiel)
  8. 2/3 ciasta rozwałkować na około 4-5mm i wyłożyć nim dno i brzegi formy
  9. Nałożyć cały 'farsz' śliwkowy
  10. Z pozostałego ciasta robimy kratkę na wierzchu.
  11. Włożyć ciasto do piekarnika nagrzanego do 180'C na 50 minut

Smacznego

czwartek, 16 października 2014

Już mi niosą suknię z welonem...



Nie, nie, nie. Nie mi niosą. Moja suknia spokojnie się kurzy na strychu. Ale ponieśli znajomym i przyjaciałom kury. A z tej okazji powstała taka oto karteczka:

Główny obrazek wyklejony szklanymi kuleczkami