Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegańskie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 stycznia 2015

Bez mleka nie znaczy źle..

Najmniejszy chyba ma skazę białkową, więc jestem na diecie bezmlecznej. Ale coś słodkiego jeść trzeba. Padło na nieśmiertelne muffinki. Tym razem w dwóch wydaniach jasne z dżemem i ciemne kakaowe z czekoladą



  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki cukru
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 szklanka mleka sojowego
  • 0,5 szklanki oleju
  • 1 jajko (jeśli go nie dodamy to będzie wersja wegańska)
dodatkowo
  • 1,5 łyżki kakao
  • dżem (u mnie powidła)
  • czekolada (ulubiona)

Mokre mieszamy w mokrym, w osobnym naczyniu suche mieszamy z suchym. Łączymy zawartość obu misek.
Dzielimy powstałą masę na pół i do jednej części dodajemy kakao.
Do foremek nakładamy po łyżce masy (6 białych i 6 kakaowych). Na białe ciasto kładziemy po łyżeczce (czubatej) dżemu, na kakaowe po 2 kostki czekolady. Dopełniamy foremki ciastem.
pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190'C przez 25 minut.
Smacznego

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Muffiny czekoladowe /wegańskie/

W związku z tym, że najmniejszy ma skazę, to mama kura jest na diecie bezmlecznej. Szukałam czegoś co osłodzi brak bitej śmietany i znalazłam doskonały przepis na Muffinki Czekoladowe w wersji wegańskiej.
Przepis w oryginale pochodzi stąd.
560ml maki pszennej
190ml cukru
4,5 łyżki gorzkiego kakao
1,5 łyżeczka cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 szklanka kompotu z wiśni /ja użyłam wody z dużą ilością soku wiśniowego/
3/4 szklanki oleju roślinnego
9 kostek wegańskiej czekolady ( starte)

Jak zwykle:
mokre mieszamy z mokrym, suche z suchym i potem wszystko razem. Wykładamy do formy na muffinki i pieczemy 30minut w 180'C

Krem:
1 opakowanie budyniu waniliowego
1 szklanka mleka sojowego o neutralnym smaku
2 łyżki cukru
1/3 szklanki cukru pudru
1/3 kostki margaryny

Gotujemy pół szklanki mleka z 2 łyżkami cukru. W pozostałym mleku rozprowadzamy proszek budyniowy. Wlewamy to do gotujacego sie mleka i szybko dokładnie mieszamy /żeby nie bylo grudek/. W misce ucieramy margarynę z cukrem pudrem. Po trochu dodajemy całkiem wystudzony budyń i mieszamy do uzyskania gładkiej masy.
Gotowe muffinki przekrajamy na pół i przekładamy masą.
Smacznego