czwartek, 13 lutego 2014

Bułeczki z nadzieniem

 Chyba wreszcie znalazłam przepis idealny na bułeczki drożdżowe. Urosły jak szalone, są lekkie i puszyste,a co najważniejsze są pyszne
 



  • 500g mąki /Lubella do ciast drożdżowych/- 1,6zł
  • 40g świeżych drożdży - 0,50zł
  • 300ml mleka - 0,96zł
  • 60g masła -1,20zł
  • 1 jajko - 1zł
  • 3 łyżki cukru - 0,12zł
  • 1/4 łyżeczki soli - 0,01zł
  • wiśnie /ja miałam mrożone/ - 0,50zł
  • powidła domowe
Podgrzewamy mleko i odlewamy z całości jakieś 50ml. 
Robimy rozczyn: do miseczki rozdrabniamy drożdże i zalewamy je odlanym mlekiem. Dosypujemy 0,5 łyżki cukru i mieszamy. Wierzch rozczynu posypujemy łyżką mąki. Odstawiamy pod przykryciem /ściereczką/ w ciepłe miejsce do wyrośnięcia /10-15 minut/.
Roztapiamy masło.
Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy pozostałe składniki: cukier, sól, jajko, resztę mleka, przestudzone masło i rozczyn. Wyrabiamy ciasto na gładką masę, aż do momentu kiedy przestanie się kleić do ręki. Potrwa to jakieś 10-15 minut/.
Przykrywamy miskę z ciastem i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Kiedy ciasto podwoi swa objętość dzielimy je na kawałki /ok 60g/. Każdą porcję formujemy w kulkę i spłaszczamy. Nakładamy wiśnie lub powidła i zaklejamy. Odkładamy na matę silikonową* do wyrośnięcia /10-15 minut/. Bułeczki 'malujemy' mlekiem po wierzchu.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180'C i pieczemy ok 20 minut /tyle wystarczyło przy włączonym termoobiegu/

Smacznego

Koszt bułeczek to 5,89zł - 0,37zł sztuka /wyszło 16 sztuk/

*polecam ten wynalazek. Nic nie przywiera, łatwo się myje i jest /w przeciwieństwie do papieru/ wielorazowa. 

Przepis pochodzi z http://ilovebake.pl/